„Mam wszystko, co powinnam mieć i nie wiem, dlaczego to nie wystarcza”
- renataolszewska22
- 1 dzień temu
- 3 minut(y) czytania
O pustce sensu u osób, które długo dawały radę

To zdanie bardzo rzadko wypowiadają osoby, które „sobie nie radzą”. Częściej mówią je ludzie, którzy radzili sobie zbyt długo.
Z zewnątrz wszystko się zgadza. Życie jest poukładane. Odpowiedzialne. Racjonalne.
Jest praca, często wymagająca, sensowna, czasem prestiżowa. Jest dom. Relacje. Stabilność.
Jest to, co według społecznych kryteriów powinno wystarczać.
A jednak pojawia się myśl, która bywa natychmiast zagłuszana:
dlaczego ja tego nie czuję? dlaczego to mnie nie karmi? co jest ze mną nie tak?
Tyrania „powinnam” czyli cichy regulator życia
Dlaczego to nie wystarcza - tu nie chodzi o brak wdzięczności. Częściej chodzi o nadmiar wewnętrznego przymusu.
Powinnam się cieszyć. Powinnam docenić. Powinnam być zadowolona, skoro inni mają gorzej.
Ten „powinnam” nie jest lenistwem ani roszczeniem. To efekt lat funkcjonowania w trybie:
odpowiedzialności,
adaptacji,
spełniania ról,
bycia tą, która ogarnia, rozumie, dźwiga.
Problem w tym, że psychika nie żywi się normą. Psychika żywi się sensem, prawdą i żywym kontaktem z sobą.
Gdy życie jest poprawne, ale nie jest Twoje
To, co „powinno wystarczać”, często nie wystarcza, ponieważ:
było budowane na konieczności, nie na pragnieniu,
odpowiadało na pytanie jak trzeba żyć, a nie jak ja chcę żyć,
zapewniało stabilność, ale kosztem kontaktu ze sobą.
W pracy terapeutycznej bardzo często słyszę od takich osób jedno zdanie:
Ja nawet nie wiem, czego chcę - wiem tylko, czego się ode mnie oczekuje.
To nie jest kryzys kaprysu. To kryzys sensu u osób, które długo odkładały siebie na później.
To nie jest wezwanie do rewolucji tylko pytanie dlaczego to nie wystarcza
To doświadczenie nie oznacza, że:
trzeba wszystko rzucić,
zniszczyć to, co zostało zbudowane,
podjąć dramatyczne decyzje.
Bardzo często chodzi o coś znacznie głębszego i spokojniejszego: o odzyskanie prawa do pytań, które przez lata były luksusem:
co w tym życiu jest naprawdę moje?
co mnie karmi, a co tylko działa?
gdzie jest sens, a gdzie tylko dobrze spełniona forma?
Bez tych pytań nawet najbardziej „dojrzałe” życie zaczyna wewnętrznie pustoszeć. i zaczynasz zastanawiać się.
Jak rozpoznać, że to doświadczenie dotyczy właśnie Ciebie?
To nie wygląda jak klasyczny kryzys. Często wygląda jak ciche zmęczenie istnieniem w trybie zadaniowym.
Być może to o Tobie, jeśli:
funkcjonujesz wysoko, ale coraz mniej czujesz,
czujesz się odpowiedzialna/y za wszystko i wszystkich — poza sobą,
trudno Ci powiedzieć, czego chcesz, ale łatwo, czego nie możesz,
sukcesy przestały cieszyć, a odpoczynek nie regeneruje,
masz poczucie, że „Twoje życie jest w porządku”, ale Ty w nim jesteś nieobecna/y,
boisz się zatrzymać, bo nie wiesz, co wtedy poczujesz.
To nie jest brak ambicji. To często zmęczenie życiem w niezakorzenionym w sensie.
Terapia jako przestrzeń powrotu do sensu (nie do „lepszej wersji siebie”)
W tym miejscu terapia nie polega na motywowaniu ani naprawianiu. I na pewno nie na uczeniu „doceniania tego, co jest”.
Polega raczej na:
oddzieleniu tego, co Twoje, od tego, co przejęte,
przywracaniu kontaktu z pragnieniem bez poczucia winy,
odbudowywaniu sensu, który nie jest narzucony, tylko przeżywany.
Jeśli to zdanie jest Ci bliskie to nie znaczy, że coś z Tobą nie tak.
Bardzo często znaczy, że za długo byłaś / byłeś silna/y, rozsądna/y i odpowiedzialna/y.
Zapraszam bez presji na decyzje, bez ocen, z dużą uważnością na sens, tempo i historię Twojego życia.
Bibliografia do poczytania
Man’s Search for MeaningKlasyczna, a jednocześnie bardzo aktualna książka o sensie jako czymś, co nie jest nagrodą za „dobre życie”, lecz odpowiedzią na wewnętrzne pytanie: po co żyję tak, jak żyję?
Existential PsychotherapyPogłębione, humanistyczne spojrzenie na pustkę sensu, odpowiedzialność i wolność. Szczególnie trafna dla osób myślących, wysokofunkcjonujących, które czują, że „coś się nie zgadza”, choć z zewnątrz wszystko wygląda dobrze.
The Happiness TrapO pułapce życia podporządkowanego normie szczęścia i „powinnam”. Pomaga rozpoznać, dlaczego dążenie do dobrego samopoczucia bywa ślepą uliczką, a sens częściej rodzi się z wartości niż z komfortu.
BurnoutKsiążka, która porządkuje doświadczenie wypalenia jako reakcji na długotrwałe przeciążenie i brak sensu — szczególnie ważna dla osób odpowiedzialnych, pomocowych i „tych, które zawsze dają radę”.




Komentarze