top of page

„Mam wszystko, co powinnam mieć i nie wiem, dlaczego to nie wystarcza”

O pustce sensu u osób, które długo dawały radę




Dlaczego to nie wystarcza ?
Dlaczego to nie wystarcza ?


To zdanie bardzo rzadko wypowiadają osoby, które „sobie nie radzą”. Częściej mówią je ludzie, którzy radzili sobie zbyt długo.


Z zewnątrz wszystko się zgadza. Życie jest poukładane. Odpowiedzialne. Racjonalne.

Jest praca, często wymagająca, sensowna, czasem prestiżowa. Jest dom. Relacje. Stabilność.

Jest to, co według społecznych kryteriów powinno wystarczać.


A jednak pojawia się myśl, która bywa natychmiast zagłuszana:

dlaczego ja tego nie czuję? dlaczego to mnie nie karmi? co jest ze mną nie tak?


Tyrania „powinnam” czyli cichy regulator życia


Dlaczego to nie wystarcza - tu nie chodzi o brak wdzięczności. Częściej chodzi o nadmiar wewnętrznego przymusu.

Powinnam się cieszyć. Powinnam docenić. Powinnam być zadowolona, skoro inni mają gorzej.

Ten „powinnam” nie jest lenistwem ani roszczeniem. To efekt lat funkcjonowania w trybie:

  • odpowiedzialności,

  • adaptacji,

  • spełniania ról,

  • bycia tą, która ogarnia, rozumie, dźwiga.


Problem w tym, że psychika nie żywi się normą. Psychika żywi się sensem, prawdą i żywym kontaktem z sobą.


Gdy życie jest poprawne, ale nie jest Twoje


To, co „powinno wystarczać”, często nie wystarcza, ponieważ:

  • było budowane na konieczności, nie na pragnieniu,

  • odpowiadało na pytanie jak trzeba żyć, a nie jak ja chcę żyć,

  • zapewniało stabilność, ale kosztem kontaktu ze sobą.


W pracy terapeutycznej bardzo często słyszę od takich osób jedno zdanie:

Ja nawet nie wiem, czego chcę - wiem tylko, czego się ode mnie oczekuje.

To nie jest kryzys kaprysu. To kryzys sensu u osób, które długo odkładały siebie na później.


To nie jest wezwanie do rewolucji tylko pytanie dlaczego to nie wystarcza


To doświadczenie nie oznacza, że:

  • trzeba wszystko rzucić,

  • zniszczyć to, co zostało zbudowane,

  • podjąć dramatyczne decyzje.


Bardzo często chodzi o coś znacznie głębszego i spokojniejszego: o odzyskanie prawa do pytań, które przez lata były luksusem:

  • co w tym życiu jest naprawdę moje?

  • co mnie karmi, a co tylko działa?

  • gdzie jest sens, a gdzie tylko dobrze spełniona forma?


Bez tych pytań nawet najbardziej „dojrzałe” życie zaczyna wewnętrznie pustoszeć. i zaczynasz zastanawiać się.


Jak rozpoznać, że to doświadczenie dotyczy właśnie Ciebie?


To nie wygląda jak klasyczny kryzys. Często wygląda jak ciche zmęczenie istnieniem w trybie zadaniowym.


Być może to o Tobie, jeśli:

  • funkcjonujesz wysoko, ale coraz mniej czujesz,

  • czujesz się odpowiedzialna/y za wszystko i wszystkich — poza sobą,

  • trudno Ci powiedzieć, czego chcesz, ale łatwo, czego nie możesz,

  • sukcesy przestały cieszyć, a odpoczynek nie regeneruje,

  • masz poczucie, że „Twoje życie jest w porządku”, ale Ty w nim jesteś nieobecna/y,

  • boisz się zatrzymać, bo nie wiesz, co wtedy poczujesz.


To nie jest brak ambicji. To często zmęczenie życiem w niezakorzenionym w sensie.


Terapia jako przestrzeń powrotu do sensu (nie do „lepszej wersji siebie”)


W tym miejscu terapia nie polega na motywowaniu ani naprawianiu. I na pewno nie na uczeniu „doceniania tego, co jest”.


Polega raczej na:

  • oddzieleniu tego, co Twoje, od tego, co przejęte,

  • przywracaniu kontaktu z pragnieniem bez poczucia winy,

  • odbudowywaniu sensu, który nie jest narzucony, tylko przeżywany.


Jeśli to zdanie jest Ci bliskie to nie znaczy, że coś z Tobą nie tak.

Bardzo często znaczy, że za długo byłaś / byłeś silna/y, rozsądna/y i odpowiedzialna/y.

Zapraszam bez presji na decyzje, bez ocen, z dużą uważnością na sens, tempo i historię Twojego życia.


Bibliografia do poczytania

  • Man’s Search for MeaningKlasyczna, a jednocześnie bardzo aktualna książka o sensie jako czymś, co nie jest nagrodą za „dobre życie”, lecz odpowiedzią na wewnętrzne pytanie: po co żyję tak, jak żyję?

  • Existential PsychotherapyPogłębione, humanistyczne spojrzenie na pustkę sensu, odpowiedzialność i wolność. Szczególnie trafna dla osób myślących, wysokofunkcjonujących, które czują, że „coś się nie zgadza”, choć z zewnątrz wszystko wygląda dobrze.

  • The Happiness TrapO pułapce życia podporządkowanego normie szczęścia i „powinnam”. Pomaga rozpoznać, dlaczego dążenie do dobrego samopoczucia bywa ślepą uliczką, a sens częściej rodzi się z wartości niż z komfortu.

  • BurnoutKsiążka, która porządkuje doświadczenie wypalenia jako reakcji na długotrwałe przeciążenie i brak sensu — szczególnie ważna dla osób odpowiedzialnych, pomocowych i „tych, które zawsze dają radę”.

Komentarze


bottom of page