top of page
Szukaj


Nie jesteś problemem do rozwiązania
Immanuel Kant postawił jedno z najważniejszych zdań w historii myśli o człowieku:„Człowieka należy zawsze traktować jako cel sam w sobie, nigdy wyłącznie jako środek.”
To zdanie ma potężne konsekwencje terapeutyczne.
Oznacza, że:
człowiek nie traci godności, gdy cierpi,
nie traci jej, gdy jest zdezorganizowany,
nie traci jej, gdy nie funkcjonuje „jak trzeba”.
Godność nie jest nagrodą za stabilność. Jest niezbywalną cechą bycia osobą.
renataolszewska22
6 dni temu2 minut(y) czytania


„Nie jestem nieszczęśliwa/y ale nie czuję, że żyję”
Nie jestem nieszczęśliwa/y ale nie czuję, że żyję.To zdanie rzadko brzmi dramatycznie. Często pojawia się mimochodem , bez łez, bez alarmu, bez „wielkiego kryzysu”.
A jednak niesie w sobie coś fundamentalnego: utraconą więź z własnym życiem.
Nie chodzi o to, że „jest źle”. Bywa stabilnie. Funkcjonalnie. Poprawnie. Czasem wręcz tak, jak „powinno być”.
A jednak pojawia się doświadczenie, które wiele osób opisuje podobnie: jakbym żyła obok siebie, jakbym była za szybą, jakby mn
renataolszewska22
1 mar3 minut(y) czytania


Człowiek jako sens, nie przypadek
Søren Kierkegaard jako jeden z pierwszych powiedział coś, co do dziś bywa mylone z patologią:
lęk nie jest zaburzeniem —jest konsekwencją wolności.
Jeśli mogę wybierać, mogę też zbłądzić. Jeśli moje życie ma znaczenie, mogę je utracić.Jeśli coś jest ważne, mogę to stracić.
Lęk egzystencjalny nie jest więc „błędem systemu”. Jest dowodem, że życie nie jest obojętne.
Współczesna psychologia często próbuje ten lęk:
wygładzić,
zredukować
uspokoić
zredukować,
uspokoić.
renataolszewska22
18 lut2 minut(y) czytania


„Wszyscy myślą, że jestem silna / silny”
Społeczna etykieta siły działa podstępnie. Z jednej strony przynosi uznanie, zaufanie i podziw. Z drugiej — zamyka bardzo ważne drzwi.
Osoby postrzegane jako „silne”:
- rzadziej słyszą pytanie „czy czegoś potrzebujesz?”,
- rzadziej otrzymują realną pomoc,
- częściej spotykają się z założeniem, że „poradzą sobie same”.
Ich potrzeby stają się niewidzialne.
renataolszewska22
15 lut3 minut(y) czytania


„Nie jestem w kryzysie, ale już nie daję rady”
Stan pomiędzy.... najbardziej ignorowany sygnał ostrzegawczy.
To zdanie nie brzmi dramatycznie. Nie wywołuje alarmu. Często przechodzi niezauważone nawet przez osobę, która je wypowiada.
A jednak w pracy terapeutycznej to jedno z najważniejszych zdań ostrzegawczych, jakie możemy usłyszeć.
Opisuje stan przedkryzysowy, który w naszej kulturze jest niemal niewidzialny. Bo nie wygląda „wystarczająco poważnie”.
renataolszewska22
8 lut2 minut(y) czytania


Zanim pojawiła się terapia, była mądrość - psychologia stoicka
Epiktet pisał w Enchiridionie zdanie, które do dziś mogłoby wisieć na ścianie każdego gabinetu terapeutycznego:
„Ludzi nie niepokoją same rzeczy, lecz ich wyobrażenia o rzeczach.”
To zdanie jest rewolucyjne. I jednocześnie niepokojąco proste.
Stoicy jako pierwsi jasno oddzielili:
zdarzenie od
znaczenia, jakie mu nadajemy.
Nie negowali emocji. Nie mówili: „nie czuj”.
renataolszewska22
4 lut3 minut(y) czytania


Los jest niesprawiedliwy? A może sprawiedliwszy niż myślisz?
„Dlaczego właśnie ja?”
Ale co, jeśli to pytanie zawiera błędne założenie?
Co, jeśli los — zamiast być przypadkowo kapryśny — jest bezlitośnie sprawiedliwy?
Może nie nagradza za zasługi, ale przynosi to, co jest konieczne do kolejnego kroku. Nie to, czego chcemy — ale to, co pozwala nam bardziej stać się sobą.
Brzmi okrutnie? A może wyjątkowo głęboko?
renataolszewska22
30 lis 20252 minut(y) czytania
bottom of page
