top of page

Zanim pojawiła się terapia, była mądrość - psychologia stoicka


Stoicy o emocjach czyli regulacja afektu na 2000 lat przed CBT




Folozof
Filozof


Psychologia lubi mówić o sobie jak o nowoczesnej dziedzinie. Opartej na badaniach. Na protokołach. Na interwencjach.


A jednak, jeśli wsłuchać się uważnie, bardzo wiele z tego, co dziś nazywamy regulacją emocji, pracą z przekonaniami czy terapią poznawczą, zostało opisane na długo przed gabinetem terapeutycznym.


Nie przez psychologów. Przez filozofów.

Stoicy nie mieli diagnoz. Nie mieli skal. Nie mieli sesji raz w tygodniu.

Mieli za to uważną obserwację ludzkiego doświadczenia i jedno fundamentalne pytanie:

dlaczego człowiek cierpi bardziej, niż musi?

Emocje jako interpretacja, nie fakt


Epiktet pisał w Enchiridionie zdanie, które do dziś mogłoby wisieć na ścianie każdego gabinetu terapeutycznego:

„Ludzi nie niepokoją same rzeczy, lecz ich wyobrażenia o rzeczach.”

To zdanie jest rewolucyjne. I jednocześnie niepokojąco proste.


Stoicy jako pierwsi jasno oddzielili:

  • zdarzenie od

  • znaczenia, jakie mu nadajemy.

Nie negowali emocji. Nie mówili: „nie czuj”.


Stoicy jako pierwsi jasno oddzielili:

  • zdarzenie od

  • znaczenia, jakie mu nadajemy.

Nie negowali emocji. Nie mówili: „nie czuj”.


Między bodźcem a reakcją istnieje przestrzeń



Marek Aureliusz — cesarz i filozof — pisał do samego siebie, nie do uczniów:

„Jeśli coś cię boli, nie jest to wina rzeczy, lecz twojego sądu o niej.”

To nie jest zaprzeczenie bólu. To jest odzyskiwanie sprawczości.


Stoicy zauważyli coś, co dziś nazywamy:

  • przerwą regulacyjną,

  • momentem refleksji,

  • oknem tolerancji.


Między bodźcem a reakcją istnieje chwila. I w tej chwili rodzi się albo wolność, albo automatyzm.


ACT powie: zauważ myśl, nie utożsamiaj się z nią. Stoicy mówili to samo ale innym językiem.



„Nie wszystko, co czuję, jest prawdą”



To zdanie bywa dziś mylnie rozumiane jako zaproszenie do tłumienia emocji. Stoicy robili dokładnie odwrotnie.


Seneka pisał, że emocje są naturalne, ale nie wszystkie są wiarygodnymi przewodnikami.

Czuć lęk — to ludzkie. Uznać, że lęk ma rację — to już interpretacja.


Stoicy uczyli:

  • rozpoznawania pierwszego impulsu,

  • zatrzymywania katastroficznych narracji,

  • oddzielania faktu od przewidywania.


Dziś nazwalibyśmy to:

  • pracą z myślami automatycznymi,

  • dekonstrukcją przekonań,

  • regulacją afektu.


Oni nazwali to po prostu: ćwiczeniem umysłu ot taka filozofia stoicka.


Stoicy jako pierwsi „terapeuci poznawczy” - psychologia stoicka


CBT nie powstało w próżni. ACT nie pojawiło się znikąd.


To są współczesne języki dla bardzo starej mądrości:

  • że myśl nie jest faktem,

  • że emocja nie zawsze jest wyrokiem,

  • że cierpienie często bierze się z interpretacji, nie z samego życia.


Różnica polega na tym, że dziś:

  • mamy narzędzia,

  • mamy badania,

  • mamy struktury pracy.

Ale rdzeń pozostał ten sam.


Dlaczego to jest dziś tak ważne?


Bo żyjemy w czasach, które:

  • fetyszyzują emocje,

  • a jednocześnie nie uczą, co z nimi zrobić.


Albo słyszymy:

„ufaj emocjom bezwarunkowo”

albo:

„ogarnij się i nie przesadzaj”.

Stoicy proponowali trzecią drogę:

emocje są informacją — nie rozkazem.

To nie jest zimne. To jest dojrzałe.


Psychologia jako córka filozofii


Psychologia nie zaprzecza filozofii. Ona z niej wyrasta.


Stoicy byli pierwszymi, którzy potraktowali ludzkie cierpienie nie jako grzech ani słabość, lecz jako problem poznawczy i egzystencjalny.

Dlatego dziś, w świecie przeładowanym technikami, coraz więcej ludzi wraca do mędrców.

Bo zanim przyszli terapeuci, była mądrość.

I ona nadal działa.



Bibliografia – do poczytania, do myślenia

  1. Epiktet, Enchiridion – krótkie, bezlitosne i zdumiewająco aktualne zapiski o wolności wewnętrznej.

  2. Marek Aureliusz, Rozmyślania – filozofia jako codzienna praktyka regulacji umysłu i emocji.

  3. Seneka, O gniewie – klasyczny tekst o emocjach jako zjawisku naturalnym, ale wymagającym refleksji.

  4. Donald Robertson, Stoicyzm i sztuka szczęśliwego życia – most między stoicyzmem a współczesną terapią poznawczą.

Komentarze


bottom of page