top of page

Jonathan Haidt -Twój mózg nie został stworzony do życia w takim świecie

Jonathan Haidt i psychiczne przeciążenie współczesnego człowieka


Jonathan Haidt i psychiczne przeciążenie współczesnego człowieka

Człowiek budzi się rano zmęczony. Jeszcze nic się nie wydarzyło, a układ nerwowy już jest napięty.

Telefon.

Powiadomienia.

Wiadomości.

Porównania.

Katastrofy.

Cudze sukcesy.

Cudze życia.

Cudze opinie.


Jonathan Haidt i psychiczne przeciążenie współczesnego człowieka


Umysł epoki plemiennej w cyfrowym chaosie


Przez tysiące lat człowiek żył w środowisku, które z punktu widzenia układu nerwowego było względnie stabilne.

Małe wspólnoty.

Ograniczona liczba relacji.

Naturalny rytm dnia i nocy.

Realna obecność ludzi.

Cisza.

Powtarzalność.

Przerwy od bodźców.


Ludzki mózg rozwijał się w świecie, w którym największym zagrożeniem był drapieżnik, głód albo konflikt wewnątrz grupy.


Dzisiaj człowiek żyje w rzeczywistości, której jego psychika biologicznie nigdy wcześniej nie doświadczyła.

Współczesny umysł codziennie przetwarza:

— tysiące informacji,

— obrazy cudzych żyć,

— polityczne konflikty z całego świata,

— nieustanne porównania społeczne,

— presję sukcesu,

— społeczną ocenę,

— permanentną dostępność,

— i gigantyczną ilość mikrobodźców, które praktycznie nie pozwalają układowi nerwowemu zejść ze stanu mobilizacji.


Ludzki mózg przez tysiące lat uczył się przetrwać tygrysa.

Dzisiaj musi przetrwać tysiąc bodźców przed śniadaniem.


Telefon stał się środowiskiem psychicznym


Jeszcze kilkadziesiąt lat temu człowiek mógł wyjść z relacji.

Mógł wrócić do domu i naprawdę zostać sam ze sobą.


Dzisiaj relacje wychodzą z nami wszędzie.

W telefonie.

W mediach społecznościowych.

W wiadomościach.

W powiadomieniach.

W permanentnej dostępności.


Telefon przestał być narzędziem.

Telefon stał się środowiskiem psychicznym.


Współczesny człowiek praktycznie nigdy nie opuszcza pola społecznej ekspozycji.

Jest obserwowany.

Porównywany.

Oceniany.

Konfrontowany z cudzym życiem.


Układ nerwowy praktycznie nigdy nie dostaje sygnału:

„możesz już przestać monitorować otoczenie”.


I właśnie dlatego tak wielu ludzi żyje dziś w stanie chronicznej psychicznej gotowości.


Człowiek nie jest zmęczony życiem. Jest zmęczony przetwarzaniem życia.


To jedno z najważniejszych zdań współczesnej psychologii.


Jeszcze niedawno człowieka wyczerpywał głównie wysiłek fizyczny.


Dzisiaj ogromna część cierpienia ma charakter poznawczo-emocjonalny.

Współczesny człowiek jest przeciążony:

— ilością decyzji,

— ilością informacji,

— ilością możliwych scenariuszy,

— koniecznością ciągłej adaptacji,

— i nieustannym przetwarzaniem siebie w relacji do innych ludzi.


To dlatego tak wiele osób mówi dziś:

— „nie potrafię odpoczywać”,

— „wakacje mnie nie regenerują”,

— „cały czas jestem w gotowości”,

— „wszystko mnie drażni”,

— „nie mam siły do ludzi”,

— „nawet kiedy nic nie robię, czuję zmęczenie”.


I bardzo możliwe, że problemem nie jest „słaba psychika”.

Problemem może być to, że człowiek funkcjonuje w środowisku, które biologicznie utrzymuje jego układ nerwowy w stanie permanentnego pobudzenia.


Społeczeństwo hiperświadomości


Jonathan Haidt niezwykle trafnie opisuje jeszcze jeden proces:

współczesny człowiek żyje w stanie ciągłej hiperświadomości społecznej.

Nieustannie:

— obserwuje innych,

— porównuje się,

— analizuje własny wizerunek,

— przewiduje reakcje otoczenia,

— monitoruje swoją pozycję społeczną.


Psychika praktycznie nigdy nie odpoczywa od samej siebie.


I właśnie dlatego obserwujemy dziś lawinowy wzrost:

— lęku społecznego,

— problemów z koncentracją,

— przeciążenia emocjonalnego,

— drażliwości,

— problemów ze snem,

— poczucia pustki mimo aktywności,

— oraz chronicznego psychicznego zmęczenia.


Najbardziej paradoksalne jest jednak to, że współczesny człowiek bardzo często próbuje regulować przeciążony układ nerwowy… jeszcze większą ilością bodźców.

Scrollowaniem.

Serialami.

Zakupami.

Ciągłym zajmowaniem uwagi.

Nieustanną stymulacją.


Tymczasem przeciążony układ nerwowy bardzo często nie potrzebuje kolejnych bodźców.

Potrzebuje przerwy od bodźców.


Dlaczego ludzie zaczęli tęsknić za ciszą?


Z psychologicznego punktu widzenia obserwujemy dziś coś niezwykle ciekawego.

Ludzie coraz rzadziej marzą o „większym sukcesie”.

Coraz częściej marzą o:

— ciszy,

— spokoju,

— prostocie,

— naturze,

— wolniejszym rytmie życia,

— bezpiecznych relacjach,

— i miejscach, w których nie trzeba nieustannie udowadniać swojej wartości.


To nie jest przypadek.


To może być naturalna reakcja przeciążonego układu nerwowego.

Człowiek zaczyna intuicyjnie szukać środowisk, które obniżają poziom psychicznej mobilizacji.


I być może właśnie dlatego największą wartość zaczynają mieć dziś:

autentyczne relacje,

prawdziwa obecność,

cisza,

kontakt z naturą,

samotność regeneracyjna,

oraz ludzie, przy których psychika nie musi pozostawać w stanie ciągłej obrony.


Stabilny umysł staje się kompetencją przyszłości


Być może największym wyzwaniem XXI wieku nie będzie już zdobywanie kolejnych kompetencji.

Być może największym wyzwaniem stanie się zdolność ochrony własnego układu nerwowego przed światem permanentnego pobudzenia.


I właśnie dlatego odporność psychiczna nie może dziś oznaczać wyłącznie:

— większej produktywności,

— większej wydajności,

— jeszcze skuteczniejszego działania.


Prawdziwa odporność psychiczna może oznaczać coś zupełnie innego:

umiejętność pozostania psychicznie stabilnym w środowisku, które nieustannie próbuje zawalczyć o naszą uwagę, emocje i układ nerwowy.


Bo stabilny umysł w niestabilnym świecie nie jest już luksusem.

Powoli staje się formą psychicznego przetrwania.


Bibliografia do poczytania:

  • Haidt, J. (2024). The Anxious Generation: How the Great Rewiring of Childhood Is Causing an Epidemic of Mental Illness. New York: Penguin Press.

  • Han, B.-C. (2015). The Burnout Society. Stanford: Stanford University Press.

  • Bauman, Z. (2000). Liquid Modernity. Cambridge: Polity Press.

  • Schwartz, B. (2004). The Paradox of Choice: Why More Is Less. New York: Harper Perennial.

  • Turkle, S. (2011). Alone Together: Why We Expect More from Technology and Less from Each Other. New York: Basic Books.

  • Taleb, N. N. (2012). Antifragile: Things That Gain from Disorder. New York: Random House.

Komentarze


bottom of page