Współczesna psychotraumatologia coraz wyraźniej mówi o tym, że trauma to nie tylko:
reakcja układu nerwowego,
pamięć ciała,
nadmiar pobudzenia.
To także, a czasem przede wszystkim, rana sensu
Filozofowie widzieli to pierwsi:
trauma rozbija opowieść o świecie,
podważa zaufanie do rzeczywistości,
niszczy oczywistość istnienia.
Dlatego osoba po traumie często nie pyta: „jak mam się uspokoić?”
Pyta:„jak mam dalej żyć w świecie, który przestał być bezpieczny?”